Stadiony zwiedzone jedynie z zewnątrz
Do tej pory zwiedziłem kilka stadionów. Jednak w moim życiu były również takie, które z różnych powodów, z reguły z braku czasu oglądałem jedynie z zewnątrz. Chciałbym przedstawić Wam ich obraz. Każdy jest inny. Każdy ma swoją niezwykłą historię.
Oto one:
BayArena, czyli stadion piłkarski, znajdujący się w niemieckim Leverkusen, gdzie swoje mecze rozgrywa Bayern. Światła na boisku zapewniają 4 maszty o wysokości 45 metrów każdy, na których zamontowano 220 punktowych źródeł. Moc oświetlenia przewyższa surowe wymagania FIFA :) Ale spokojnie ... zawsze jest zasilanie ... awaryjne.
środa, 22 lutego 2017
środa, 15 lutego 2017
Szczecinek - moje miasto
Szczecinek
Opisując zwiedzone przez siebie miejsca musiałem wspomnieć co nieco o swoim rodzinnym mieście, do którego mam przeogromny sentyment. Szczecinek, 40 - tysięczne miasto, w województwie zachodnio-pomorskim, położone pomiędzy trzema jeziorami: Trzesiecko, Wielimie i Wilczkowo. Założone w 1310 roku przez księcia Warcisława IV, który od samego początku nadał Szczecinkowi prawa miejskie.
Opisując zwiedzone przez siebie miejsca musiałem wspomnieć co nieco o swoim rodzinnym mieście, do którego mam przeogromny sentyment. Szczecinek, 40 - tysięczne miasto, w województwie zachodnio-pomorskim, położone pomiędzy trzema jeziorami: Trzesiecko, Wielimie i Wilczkowo. Założone w 1310 roku przez księcia Warcisława IV, który od samego początku nadał Szczecinkowi prawa miejskie.
poniedziałek, 6 lutego 2017
Poznań top 10 miejsc
Poznań
Jak dotąd opisałem kilka europejskich miast i piłkarskich stadionów. Warto w końcu wspomnieć coś o mieście, w którym na co dzień mieszkam, studiuję i pracuję. W którym żyję! Poznań - miasto leżące w województwie wielkopolskim, piąte pod względem liczby ludności miasto w Polsce, miasto akademickie, miasto galerii handlowych, miasto koziołków, pyr i rogali świętomarcińskich. Mógłbym tak długo, ale skupmy się może na zwiedzaniu :)
Jak dotrzeć?
W zależności gdzie mieszkacie, do Poznania możecie dotrzeć 4 środkami transportu: autobusem, pociągiem, samochodem oraz samolotem. Wszystkie rodzaje środków transportu w Poznaniu są całkiem nieźle rozwinięte. Czasami można mieć małe zastrzeżenia do PKP, ale to temat na osobny wpis :)
Tyle o środkach komunikacji. Najwyższa pora na... lista, lista top lista moich miejsc w Poznaniu.
Miejsce 10
Przedstawiłem Wam listę 10 ulubionych miejsc, w których najczęściej spędzam czas. Wiele wspaniałych atrakcji po prostu pominąłem. Poznań jest tak klimatycznym miejscem, że każdy znajdzie tu coś dla siebie i z pewnością wróci po raz kolejny, bądź tak jak ja zostanie tu na dłużej :)
Jak dotąd opisałem kilka europejskich miast i piłkarskich stadionów. Warto w końcu wspomnieć coś o mieście, w którym na co dzień mieszkam, studiuję i pracuję. W którym żyję! Poznań - miasto leżące w województwie wielkopolskim, piąte pod względem liczby ludności miasto w Polsce, miasto akademickie, miasto galerii handlowych, miasto koziołków, pyr i rogali świętomarcińskich. Mógłbym tak długo, ale skupmy się może na zwiedzaniu :)
Jak dotrzeć?
W zależności gdzie mieszkacie, do Poznania możecie dotrzeć 4 środkami transportu: autobusem, pociągiem, samochodem oraz samolotem. Wszystkie rodzaje środków transportu w Poznaniu są całkiem nieźle rozwinięte. Czasami można mieć małe zastrzeżenia do PKP, ale to temat na osobny wpis :)
Tyle o środkach komunikacji. Najwyższa pora na... lista, lista top lista moich miejsc w Poznaniu.
Miejsce 10
Stary Browar. W Poznaniu na jednego mieszkańca przypada największy odsetek galerii handlowych w Polsce. Wszystkie są niezwykłe. Jednak połączenie elementów dawnego browaru z nowoczesnością, komponuje się wspaniale. Musisz tu być :)
![]() |
| Źródło: http://www.alumen.com.pl/obrazy/browar1.jpg
Miejsce 9
Niesamowite murale, które cieszą oko i ubarwiają szarą, miejską rzeczywistość. W samym mieście jest ich kilkanaście. Według mnie najładniejszy poniżej.
Miejsce 8
Zamek cesarski, czyli dawny dom cesarza niemieckiego i króla Prus Wilhelma II. Atrakcję można zwiedzać z przewodnikiem, co pozwala zobaczyć liczne zakamarki, czy 5-tonowy tron dawnego władcy.
Miejsce 7
Międzynarodowe Targi Poznańskie, czyli miejsce, w którym z pewnością nie będziemy się nudzić. MTP są największymi Targami w Europie Środkowo-Wschodniej. Do najciekawszych wydarzeń należą: targi dla graczy, wielbicieli anime, luksusowych aut, czy pasjonatów zdrowego trybu życia.
Miejsce 6
Drugi ogród zoologiczny pod względem powierzchni w Polsce, czyli Nowe Zoo. Jeżeli chcemy obejrzeć na żywo misia Baloo, Cisne, czy inne niezwykłe zwierzęta to nie może Ciebie tu zabraknąć. Osobiście byłem raz. Najbardziej spodobały mi się największe ze zwierząt, czyli słonie :)
![]()
Miejsce 5
Brama Poznania ICHOT, która jest Interaktywnym Centrum. W słuchawkach na uszach poznajemy historię Poznania i zwiedzamy okoliczne budynki. Nie da się tego opisać. Trzeba tu być!
Miejsce 4
Park Cytadela - największy park w Poznaniu, utworzony na pozostałościach dawnej twierdzy pruskiej. Idealne miejsce do odpoczynku, czy aktywnego spędzania czasu.
![]()
Miejsce 3
INEA Stadion - każdy, kto choć trochę interesuje się piłką nożną nie może zapomnieć o stadionie, gdzie na co dzień swoje mecze rozgrywa miejscowy KKS Lech Poznań. Obiekt wygląda bardzo, ładnie. Zwłaszcza nocą. Warto znaleźć wolną godzinę i zwiedzić stadion od środka, gdzie zobaczymy szatnię piłkarzy, loże VIP, czy zdobyte trofea (na szerszą relację zapraszam do zakładki Stadiony piłkarskie).
Miejsce 2
Warta, która jest trzecią pod względem długości rzeką w Polsce. W korycie rzeki, można legalnie spożywać przyniesiony prze siebie alkohol :) Świetne miejsce do relaksu i odpoczynku.Miejsce 1 (nie mogło być inaczej) - Stary Rynek, czyli serce Poznania. Zobaczymy tu piękny renesansowy ratusz z trykającymi koziołkami... ![]() domki budnicze, które w epoce renesansu należały do nieco biedniejszych kupców, liczne uliczki, restauracje, czy kluby. Osobiście polecam odwiedzić Rynek w godzinach wieczornych, by poczuć mentalność ludzi i niepowtarzalny poznański klimat. |
wtorek, 31 stycznia 2017
INEA Stadion
INEA Stadion
Stadion piłkarski o pojemności 42837 widzów należący do miasta Poznań, na którym mecze rozgrywa miejscowy KKS Lech Poznań.
Stadion piłkarski o pojemności 42837 widzów należący do miasta Poznań, na którym mecze rozgrywa miejscowy KKS Lech Poznań.
![]() |
| Źródło: http://www.lechpoznan.pl/files/cache/1/0/c_960x585_10fa2a3eb80ba4e895d11dc95f010806.jpg
Ciekawostka:
- pierwszą imprezą masową na poznańskim stadionie był koncert Stinga,
- pierwszym meczem, który odbył się na INEA Stadionie był mecz Ligi Europejskiej, w którym KKS Lech Poznań pokonał austriacki Red Bull Salzburg 2:0,
- w 2012 roku stadion był areną rozgrywek Mistrzostw Europy w Piłce Nożnej, gdzie rozegrane zostały 3 mecze fazy grupowej, w których wystąpiły reprezentacje Irlandii, Chorwacji oraz Włoch,
- rekordowa frekwencja wyniosła 42 tysiące widzów podczas meczu z Machesterem City.
Bilet na mecz
Ceny dla osób dorosłych wahają się od 24 do 45 zł (w zależności czy posiadamy status studenta i którą wybieramy trybunę). Cena biletu wzrasta na najbardziej prestiżowe mecze (faza grupowa Ligii Europejskiej, mecze towarzyskie Reprezentacji Polski, czy mecze z odwiecznym rywalem - Legią Warszawa). Koszt takiej wejściówki może wynieść nawet 90 zł.
Przed meczem
Mecz rozpoczyna się już w tramwaju, czy autobusie. Kibice śpiewają znane przyśpiewki i popijają zimnego Lecha Pilsa. Wielu z nich, aby zwiększyć adrenalinę obstawia zwycięstwo ukochanej drużyny w zakładzie bukmacherskim STS, który jest jednym z głównych sponsorów klubu.
W trakcie meczu
Mecze polskiej Ekstraklasy cieszą się średnią frekwencją. Z reguły na trybunach można zobaczyć ok. 15-20 tysięcy kibiców. Inaczej jest w przypadku prestiżowych meczy. Tutaj frekwencja sięga nawet 40 tysięcy wiernych kibiców. Najbardziej zagorzali kibice zajmują trybunę zwaną "Kotłem".
Atmosfera często jest bardzo gorąco. Wiele drużyn może doświadczyć nieprzyjemnych przyśpiewek na własnej skórze. Zdarza się, że sędziowie muszą przerwać mecz na kilka minut, by emocje opadły i race wygasły :)
![]() ![]()
Po meczu
Często atmosfera nie stygnie i w wielu miejscach można dostrzec sporą ilość policjantów i radiowozów. Jednak pomimo obraźliwych przyśpiewek raczej nie dochodzi do bójek. Kibice albo wracają do domu, albo zmierzają do centrum miasta i dalej kontynuują spożywanie zimnego piwka.
Podsumowanie
Pomimo, że poziom polskiej ligi jest jaki jest to KKS Lech Poznań należy do jednej z najlepszych drużyn polskiej Ekstraklasy. Z pewnością warto wybrać się na mecz z Legią Warszawa, czy mecz przyjaźni z Arką Gdynia i Cracovią Kraków. Podczas tych spotkać atmosfera jest godna podziwu. Jak w każdej drużynie Lechowi zdarzają się gorsze momenty, jednak mecz w telewizji to nie to samo co mecz "na żywo". Jeżeli tylko mam wolną chwilę staram się być na stadionie i przynosić szczęście ulubionej polskiej drużynie.
![]() |
poniedziałek, 23 stycznia 2017
Amsterdam w kila godzin
Amsterdam
Ostatnio wielu z Was zadawało mi pytanie: "kiedy w końcu opiszesz Amsterdam? Co z Holandią?" Nie mogłem dłużej czekać. Jest...Amsterdam - stolica Holandii, stolica seksu, prostytucji, miękkich narkotyków, muzeów, kanałów... stolica rowerów. Mógłbym tak bez końca. Ale po kolei...
Jak dotrzeć?
Jeżeli zależy Wam na czasie to warto wybrać linie lotnicze. Najlepiej tanie. Ja zdecydowałem się na węgierskiego przewoźnika. Czyli Wizz Air. Leciałem z Poznania. Po półtora godzinie mogłem postawić stopę na holenderskiej ziemi. Gdy wyszedłem z lotniska od razu poczułem specyficzny zapach. Nie mylicie się :) Było to marihuana, przez wielu nazywana marihunaen :P Następnie dostrzegłem sporą ilość kierowców z napisem "Amsterdam". Odrzuciłem opcję pociągu i busem udałem się na miejsce.
Zwiedzanie
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to z pewnością Grachtengordel, czyli nic innego jak sieć kanałów, przeplatająca całe miasto. Trochę możemy poczuć się jak w Wenecji. Wygląda to niesamowicie.
A z lotu ptaka jeszcze piękniej...
Ostatnio wielu z Was zadawało mi pytanie: "kiedy w końcu opiszesz Amsterdam? Co z Holandią?" Nie mogłem dłużej czekać. Jest...Amsterdam - stolica Holandii, stolica seksu, prostytucji, miękkich narkotyków, muzeów, kanałów... stolica rowerów. Mógłbym tak bez końca. Ale po kolei...
Jeżeli zależy Wam na czasie to warto wybrać linie lotnicze. Najlepiej tanie. Ja zdecydowałem się na węgierskiego przewoźnika. Czyli Wizz Air. Leciałem z Poznania. Po półtora godzinie mogłem postawić stopę na holenderskiej ziemi. Gdy wyszedłem z lotniska od razu poczułem specyficzny zapach. Nie mylicie się :) Było to marihuana, przez wielu nazywana marihunaen :P Następnie dostrzegłem sporą ilość kierowców z napisem "Amsterdam". Odrzuciłem opcję pociągu i busem udałem się na miejsce.
Zwiedzanie
Pierwsze co rzuciło mi się w oczy to z pewnością Grachtengordel, czyli nic innego jak sieć kanałów, przeplatająca całe miasto. Trochę możemy poczuć się jak w Wenecji. Wygląda to niesamowicie.
A z lotu ptaka jeszcze piękniej...
![]() |
| Źródło: http://smg.photobucket.com/user/AMSguy/media/luchtfoto1b.jpg.html
Gdy nacieszymy oko licznymi kanałami, warto od razu udać się do placu muzealnego, zwanego Museumplein. Mi dane było zobaczenie go jedynie z zewnątrz. Z przodu jest bardzo piękny. W środku podobno robi jeszcze większe wrażenie.
Jeżeli już jesteśmy przy muzeach pozycja obowiązkowa to Sexmuseum. Sam wstęp nie należy do najdroższych (4 euro). W środku zobaczymy liczne fotografie, rzeźby, filmy, czy przeróżne gadżety związane z tematyką erotyczną. Atrakcja z pewnością zaskakuje. Wstęp od 16 roku życia.
Ciekawostka
W Holandii w wieku 16 lat można:
Zakupić słabe alkohole w sklepie, kierować pojazdem mechanicznym (gdy zostaną spełnione 2 warunki: potencjalny kierowca uczestniczył w zajęciach nauki jazdy, pasażerem obok jest osoba, która posiada czynne prawo jazdy od lat 5), legalnie uprawiać seks.
Po wyjściu z muzeum udałem się na Plac Dam, gdzie zobaczyłem Pałac na tamie, Ratusz, Nowy Kościół, czy słynne centrum handlowe Magna Plaza.
Sam plac nie spodobał mi się. Sprawiał wrażenie jakby był zrobiony trochę "na siłę", bez pomysłu. Daleko mu do placów, które widziałem w Pradze, Berlinie, czy Brukseli. Z pewnością spore rozczarowanie.
Po chwili przyszedł czas na największą i najbardziej znaną dzielnicę czerwonych latarni - De Wallen. Zobaczymy tam mnóstwo domów publicznych, coffee shopów, barów oraz restauracji. W wielu oknach widzimy bardzo skąpo ubrane prostytutki. Im bardziej zagłębiamy się w uliczkę tym prostytutki wydają się być coraz bardziej luksusowe. Niestety wiele kobiet jest zmuszanych do prostytucji. Prostytucja w Holandii jest legalna. Często traktowana jako "normalny zawód". Z pewnością bardzo skrajne odczucia. Z jednej strony zobaczyłem "coś" czego nigdy w życiu nie widziałem, coś fascynującego z drugiej strony, coś przerażającego.
Na sam koniec bardzo chciałem wejść do coffee shopu. Jednak znajomi przestraszyli się (sam nie wiem czego) i padło na najbardziej znane holenderskie piwko - Heineken i miejscowy przysmak, czyli - frytki z majonezem:)
Wracając odwiedziliśmy Amsterdam Arenę, gdzie swoje mecze rozgrywa słynny Ajax. Okazało się, że właśnie trwa mecz. Do Amsterdamu przyjechała Roda JC. Mecz zakończył się zwycięstwem gospodarzy 6:0, m.in dzięki dwóm bramkom i dwóm asystom naszego rodaka Arkadiusza Milika :)
Pamiątki
Tradycyjnie magnes i coś ze stadionu:)
Kosztorys
Bilety lotnicze (250 zł), przejazdy autobusem (50 euro), muzeum (4 euro), gastronomia (30 euro), pamiątki (30 euro). Łącznie: 740 zł.
Podsumowanie
W Amsterdamie byłem tylko kilka godzin. Spowodował u mnie skrajne odczucia. Z jednej strony zauważalny wśród ludzi spokój, "życie chwilą" - coś bardzo pozytywnego, z drugiej strony przytłaczająca szerząca się prostytucja. Z pewnością wrócę tam przynajmniej jeden raz, by zobaczyć Amsterdam nocą i skorzystać z coffee shopu :) Ale nie wiem czy to nie będzie mój ostatni raz.
|
Subskrybuj:
Posty (Atom)














































